Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
        






     

         


 
                                                              NAUKA

                                                 Sklonowany Jezus

"The Second Coming Project" to organizacja non-profit, której celem jest spowodowanie Drugiego Przyjścia Jezusa Chrystusa, tak jak to przepowiedziano w Biblii. Chcą tego dokonać w 2000 rocznicę jego urodzin. Jak sami głoszą: "naszą intencją jest sklonować Jezusa, używając pionierskich technik Roslin Institute w Szkocji, poprzez pobranie nieskażonej próbki z relikwii Jezusa (krwi i ciała) przechowywanych w kościołach całego świata, wyodrębnienie DNA i umieszczenie go w niezapłodnionej komórce jajowej. Zapłodnione jajo, teraz już będące zygotą Jezusa Chrystusa, zostanie wszczepione młodej dziewicy, która sama zgłosi się na ochotnika. Urodzi ona małego Jezusa." Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, narodziny będą miały miejsce 25 grudnia 2001 roku. Anno Domini 2001 zmieni się na Anno Domini Novi 1, a wszystkie kalendarzowe obliczenia trzeba będzie zacząć od nowa.

Uczestnicy projektu uważają, że "nie można dłużej polegać na nadziei i modlitwach, oczekując daremnie na powrót Jezusa. mamy wystarczającą technologię, żeby sprowadzić go już teraz. Nie ma żadnego powodu: moralnego, legalnego czy biblijnego, żeby nie skorzystać z okazji". Jak głoszą na swojej stronie internetowej: "ABY ZBAWIĆ ŚWIAT OD GRZECHU, MUSIMY SKLONOWAĆ JEZUSA ABY ZAINICJOWAĆ DRUGIE PRZYJŚCIE CHRYSTUSA".

Czy można sklonować Jezusa Chrystusa?

Współczesna inżynieria genetyczna sprawia, że takie plany stały się realne. Możemy już klonować duże ssaki, także ludzi. Pomijając wszelkie etyczne i moralne zagadnienia tego typu działań - jest to wykonalne. Trudno przecież zakładać, że owieczka Dolly była pierwsza i że na niej się skończy. Wiadomo nie od dziś, że o wielu nowych wynalazkach dowiadujemy się kilka (lub kilkanaście) lat po ich opracowaniu, kiedy wchodzą do powszechnego użytku. Często mówi się, że genetycy "bawią się w Boga" - w wypadku Projektu ta przenośnia nabiera dodatkowego znaczenia. 

W kościołach na całym świecie przechowuje się olbrzymią ilość relikwii, pozostałości po świętych. Te najcenniejsze to oczywiście pamiatki po Jezusie, a najsłynniejsza z nich to Całun Turyński. Od samego początku kultu relikwii zaczęło ich przybywać (każdy kościół chce mieć u sienbie kawałek świetego!). Gdyby np. zebrać wszystkie zęby św. Piotra okazałoby się, że apostoł miał ich ponad 60, a ze wszystkich drzazg z krzyża Męki Pańskiej dałoby się zbudować most! Przesada? Tak, ale te przejaskrawione przykłady oddają całą prawdę o relikwiach: większość z nich to fałszywki. Wsytarczy jednak przecież kilka autentycznych włosów, kropla krwi czy fragment naskórka Jezusa (a takie relikwie istnieją) Jezusa, by przy odrobinie szczęścia wyodrębnić DNA mesjasza. Członkowie Projektu deklarują, że poczynili już ku temu przygotowania. Trudno jednak uwierzyć, że posiadający takie relikwie kościoły łatwo pozwolą na takie wykorzystanie swoich skarbów - łatwo wyobrazić sobie reakcję przeciętnego duchownego na pomysł o sklonowaniu Jezusa!

Wg uczestników Projektu sama Biblia podpowiedziała im, co mają robić. Opis Ostatniej Wieczerzy (ewangelia Mateusza), podczas której Jezus dzieli się chlebem i winem ze swoimi uczniami ("... bierzcie i pijcie z niego wszyscy, oto jest kielich krwi mojej..." etc.). Dla nich jest to jasna wskazówka od Jezusa dla przyszłych pokoleń: sklonujcie mnie dzięki wiedzy, jaką dał ludziom Bóg i wiernym, którzy przechowają moją krew.

Jeśli już jesteśmy przy krwi Jezusa, trzeba sobie zadać pytanie: a co z Graalem? Przecież to właśnie Graal jest krwią Jezusa, jego dziedzictwem. Wg licznych przekazów istnieje stowarzyszenie, którego celem jest zachowanie linii krwii mesjasza, krwi płynącej w żyłach jego potomków. Tak, tak... Jezus miał ponoć potomstwo i to właśnie ich następcy są jego spadkobiercami, to ich chronić zobowiązało się stowarzyszenie nazywające się Prieure de Sion, Zakon Ojców Syjonu. Ale to całkiem inna historia... Czy członkowie Projektu zdają sobie sprawę z istnienia tych teorii i czy próbowali skontaktować się z nimi? Tego nie wiemy, a przecież od kogo łatwoiej byłoby uzyskać krew Chrystusa, jak nie od powierników Graala?

Istnieje jeszcze inna teoria głosząca, że Drugie Przyjście już miało miejsce i to dawno temu. Potwierdzać to mają rzekomo słowa samego Chrystusa, który mówi, że powróci jeszcze za życia swoich słuchaczy. Nowy Testament głosi, że Drugie Przyjście będzie miało miejsce w pierwszym stuleciu, jeszcze w pokoleniu apostołów. Jednak członkowie Projektu nie czynią z tego powodu tragedii: "Nawet jeśli Ponowen Przyjście miało już miejsce, nadal potrzebujemy go bardziej niż kiedykolwiek. Jeśli to nie będzie Drugie Przyjście, niech to będzie Trzecie Przyjście!".

Jasne, czemu by nie trzecie?

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, to zajrzyjcie na stronę domową projektu: www.clonejesus.com

A tak na zakończenie - ostateczny termin zapłodnienia dziewiczego łona DNA Jezusa minął w kwietniu. Kto wie, może mały Mesjasz już kopie w brzuchu matki?

teksty.gildia.pl

                              Dodaj wpis do Księgi Gości ! (kliknij!)

e-mail: apokalipsy@tlen.pl

          GG: 8734263   3324083

     

      

Jak myślisz co się stanie w 2012 r.
Przejście w czwarty wymiar
Wojna nuklearna
Całkowita zagłada cywilizacji
Nic się nie stanie
Nie mam pojęcia