Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
        






     

         


 
                                                              NAUKA

           JAK ZBUDOWANA JEST MATERIA, koncepcja Lorda Kelvina.

Filozofia jest najstarszą nauką, od tysiącleci zastanawia się ona nad podstawowymi wartościami dla człowieka. Jednym z głównych działów tej dostojnej nauki jest metafizyka, czyli teoria bytu. Starożytni filozofowie uważali, że wszystko jest zbudowane z czterech elementów: wody, ziemi, ognia i powietrza.

Oczywiście jest to grube uproszczenie, bo był i Demokryt z koncepcją atomów, i Anaksymander ze swoim apeironem. Ale koncepcja ta była zgodna z tym, co sadził Arystoteles, filozof, który odcisnął największe piętno na cywilizacji Zachodnio-Europejskiej. Później ukształtowała się taka myśl, że wszystko, co jest stworzone przez Boga bądź naturę, można podzielić na dwie kategorię: na materię i ideę. Zostawmy i pomińmy całą, trwającą wieki, dyskusję na ten temat. Przejdźmy od razu do czasów nam prawie współczesnych, bo do czasu życia wielkiego fizyka Lorda Kelvina.

Pomimo tego mojego skrótu, muszę jednak nadmienić, że ogrom zagadnień, którymi zajmowała się onegdaj filozofia, przejęły inne nauki, takie jak fizyka, chemia i biologia, które w międzyczasie powstały. Oto, więc Lord Kelvin, który był fizykiem, odkrył i ogłosił światu to, w jaki sposób powstaje materia, rozwiązał więc podstawowe zadanie, jakie przed sobą miała teoria bytu. Ogłosił on, że atomy powstają z wirów energii. Przedstawił na potwierdzenie swej teorii wiele wartościowych eksperymentów, które dowodziły, iż wiry energii, te, które tworzą atomy,są praktycznie niezniszczalne. Za obrazowe przedstawienie, jak w przybliżeniu wyglądają takie wiry, można sobie przypomnieć proste kółeczka, pierścienie, jakie palący, niektórzy, tworzą, puszczając tzw. kółeczka. Mniej więcej tak Kelvin wyobrażał sobie owe wiry energii. Oczywiście były one w skali mikro, w skali budowy atomów. I ta teoria Kelvina nawet się przyjęła i obowiązywała w nauce aż do momentu, gdy ustalono, że atomy wcale nie są najmniejszymi częściami materii, i że są one zbudowane z jeszcze mniejszych elementów. Teoria z hukiem upadła. Właściwie trwa to do dzisiaj, nie wiadomo tak do końca, czym jest materia. Owszem odkryto coraz mniejsze cegiełki materii, wprzódy były nukleony i elektrony, później Miony, Piony. W końcu fizyka potwierdziła istnienie kwarków, z których już wszystko jest zbudowane, ale żaden już fizyk, a tym bardziej filozof, nie pokusił się na próbę odpowiedzi, co uczynił Kelvin, jak i z czego zbudowane są te malutkie cegiełki materii. Niby wiadomo, że materia jest równoważna energii. Dowodzi tego słynny wzór Einsteina: E=m*c^2. Ale jak dotąd nikt z wielkich autorytetów nie odważył się stwierdzić, że materia jest stworzona z energii. A były już przecież odpowiednie warunki ku temu, już nie raz obserwowano, że przy wybuchu nuklearnym zawsze mała ilość materii zamieniała się w potężną ilość promieniowania elektromagnetycznego o wysokiej częstotliwości. Przystąpmy, więc do tej mini próby odpowiedzenia, co to jest materia, co to jest energia.

Wiadomo, że energia jest to miara możliwości wykonania pracy. Są różne typy energii, jest energia cieplna, energia chemiczna, energia kinetyczna i potencjalna, można tak wyliczać. Ale zastanówmy się: czy istnieje czysta forma energii, niezwiązana z żadną formą materii? Otóż tak, istnieje czysta forma energii, jest nią fala elektromagnetyczna w całym swym szerokim zakresie występowania, od fal radiowych po promieniowanie kosmiczne, od małych częstotliwości do ogromnych. I to jest energia, charakteryzuje się ona również tym, że nie posiada masy spoczynkowej, jest ona w ruchu w każdym układzie odniesienia. Innym rodzajem bytu jest materia, będę się starał pokazać, że materia, a właściwie najmniejsze jej cegiełki zbudowane są z energii, która w postaci wirów energii je buduje. To już nie atomy, lecz elektrony i kwarki są wirami energii. Materia charakteryzuje się tym, że ma masę spoczynkową, to znaczy można zawsze znaleźć taki układ odniesienia, w którym będzie ona w spoczynku. I tak można scharakteryzować byty: energia(idea) – nie ma masy spoczynkowej, materia – ma masę spoczynkową.

Przy czym materia zbudowana jest z energii, z czystej energii, czyli z fotonów. Jak wiadomo fotony, fala e-m porusza się z prędkością „c”, z prędkością maksymalną, z prędkością światła. Załóżmy, że ta fala e-m tworząc wir energii, tworząc cząstkę elementarną, porusza się w tym wirze również z prędkością „c”. I oto mamy rozwiązaną zagadkę bytu, idea to energia, to fala e-m, a materia to cząstki elementarne utworzone z wirującej energii. Więc nasz świat jest utworzony na prędkości „c”. Bo energia- idea, czy to tworząc materię, czy nie, zawsze porusza się z prędkością „c”. To również tłumaczy fizykę kwantową, nie można równocześnie wskazać pędu cząsteczki i jej położenia, przecież energia, która ją tworzy jest w ruchu, więc położenie jest rozmyte. Ta prosta zasada, że cząsteczka jest zbudowana z poruszającej się, uwięzionej energii, tłumaczy również, dlaczego obserwujemy dwa rodzaje ładunków, i tłumaczy wartość spinu. Otóż wyobraźmy sobie, że energia krąży prawoskrętnie i lewoskrętnie, wyjaśnia to, dlaczego obserwujemy spin równoległy i anty-równoległy. Kwestią umowy jest, jaki ruch przyporządkujemy, jakiemu spinowi. Następnie wyobraźmy sobie, że ruch energii jest dośrodkowy i odśrodkowy.
Jeżeli mamy dwie cząsteczki elementarne, utworzone z ruchu energii odśrodkowej, to, jak łatwo odgadnąć, będą się one odpychać, tak jak dwa ładunki jednoimienne. A więc ruchowi odśrodkowemu będzie przyporządkowany jeden rodzaj ładunku, np. „+”, a ruchowi dośrodkowemu inna wartość ładunku. I tu, jaka wartość ładunku odpowiada, jakiej formie ruchu, to też jest kwestia umowy. Ktoś powie: przecież są cząsteczki neutralne takie jak na przykład neutron. Otóż nie, neutron poza jądrem atomowym bardzo szybko, po kilku minutach, rozpada się na cząsteczki posiadające już ładunek.
Jedyne byty, które nie posiadają ładunku to nie materia, ale forma energii, czyli byty, które nie posiadają masy spoczynkowej. Jak widać, więc koncepcja Lorda Kelvina dotycząca budowy materii może z pewnymi modyfikacjami być ponownie przyjęta. Mogłaby, ale teraz w natarciu są inne teorie. Obowiązuje Model Standardowy, który zakłada,że cząsteczki elementarne są punktowe. Inna wielka teoria, Teoria Superstrun, albo nawet jej kontynuatorka M-teoria zupełnie inaczej rozpatrują materię. To już jest kwestia inna . Na zakończenie chciałbym jeszcze coś zasugerować. Jak wiadomo w przyrodzie istnieje cztery typy oddziaływań. Grawitacyjne, Elektromagnetyczne i dwa jądrowe. Chciałby się skupić na pierwszym z nich. Co ono oznacza? Sformułuję je tak: wszystkie byty na świecie ze sobą oddziałują. Miarą tego oddziałania jest siła grawitacji. Przy czym oddziałanie to się dokonuje przez wymianę cząstek wymiany oddziałania, przez wymianę grawitonów. A cóż to są grawitony? Poruszają się z prędkością „c”. Więc? Tak, to też jest forma energii, podobnie jak fotony. Więc można powiedzieć, że nasz świat jest zbudowany na prędkości ”c”. Załóżmy, że w pewnej przestrzeni abstrakcyjnej, nazywanej Newtonowską, jest jakiś byt lub byty(chodzi o cząstki elementarne), które byłyby oparte, to znaczy ich budowa, na energii, ale która poruszałaby się z inną prędkością niż „c”, np. z prędkością „b”. I działanie między nimi (grawitacyjne) dokonywałoby się przez cząstki wymiany, poruszające się z prędkością „b”. To jak łatwo odgadnąć te dziwne cząstki byłyby dla cząstek naszego świata, to jest tego opartego na prędkości „c”, zupełnie przeźroczyste. W przestrzeni Newtonowskiej, w tym samym miejscu, mówiąc kolokwialnie, może być dowolna ilość różnych światów równoległych, z których każdy jest oparty na innej prędkości.

ufo.dos.pl

                              Dodaj wpis do Księgi Gości ! (kliknij!)

e-mail: apokalipsy@tlen.pl

          GG: 8734263   3324083

     

      

Jak myślisz co się stanie w 2012 r.
Przejście w czwarty wymiar
Wojna nuklearna
Całkowita zagłada cywilizacji
Nic się nie stanie
Nie mam pojęcia