Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
        






     

         


 
                                             TEORIE SPISKOWE

                            W rok po ataku na WTC - pytania bez odpowiedzi.

Ataki z 11 września stały się przysłowiową puszką Pandory, z której na świat wyleciało zło. Nagle świat zdał sobie sprawę, że nawet najsilniejsze mocarstwo świata może zostać zaatakowane w samo serce. Jeśli udało się w USA, może udać się wszędzie. Nagle wrogiem numer jeden stał się muzułmanin, od tej pory utożsamiany z religijnym szaleńcem, pragnącym postawić cały świat w ogniu rewolucji. Jednocześnie okazało się, jak przy okazji zaistniałego kryzysu można wykorzystać wzburzenie opinii publicznej i pozałatwiać inne interesy, nie mające z walką z terroryzmem nic wspólnego.

Również środowisko, nazwijmy je umownie, "ezoteryczno-magiczne" zareagowało żywiołowo na zaistniałe wydarzenia. Od razu zgłosiły się setki "jasnowidzów" z całego świata, którzy "przewidzieli" wydarzenia z 11 września. Ba, nawet Nostradamus i inne słynne przepowiadające przyszłość postaci historyczne wg wielu ludzi znało dokładną datę ataku. Jak zwykle okazuje się, że wszystko było wiadomo. Tylko czemu nikt nie mówił PRZED zamachami? Jak się okazuje, wiele osób mówiło. Tylko nikt ich nie chciał słuchać, albo wręcz ich uciszano.

Wystarczy wpisać w dowolnej wyszukiwarce internetowej słowa-klucze: "WTC", "9/11" "Osama" itd., abyśmy zostali zasypania ogromem wiadomości. Oczywiste jest, że spora część to bezużyteczne śmieci, jednak tak jak na wysypisku można znaleźć prawdziwe skarby, tak samo Sieć dostarczyć nam może bezcennych informacji. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie szukać.

Od razu darować sobie można strony wielkich serwisów medialnych, szczególnie amerykańskich (gdzie niemal 100% wszystkich mediów znajduje się w rękach 6 wielkich korporacji, powiązanych ze sobą i rządzącymi sferami, a faktycznie tylko 2: General Electric i Time Warner). Tam nie dowiecie się niczego, co nie jest zgodne z oficjalną linią rządów. Zajrzyjcie lepiej nastrony niezależnych dziennikarzy, którzy mogą pisać to, co chcą, a nie to, czego oczekuje szef. Zanurzcie się w morze wojny informacyjnej, medialnej partyzantki. Nie odrzucajcie z góry żadnego źródła informacji  nawet najbardziej nieprawdopodobnych teorii.

Na takich niezależnych serwisach, jak www.unansweredquestions.org, www.gnn.tv, www.copvcia.com, www.infowars.com czy www.whatreallyhappened.com znajdziecie setki raportów, opracowań, zdjęć i materiałów filmowych, które podważają oficjalną wersję wydarzeń z dnia 11 września. Teoretycy spiskowi jak zwykle sformułowali najdziwniejsze nawet hipotezy, obwiniające za ataki rząd USA, paramilitarne milicje amerykańskie, satanistów, kosmitów (tutaj niestety wielkie "zasługi" ma nasz rodak, dr Jan Pająk) etc. Nie ma między nimi zgody, a co gorsza, oficjalne media wykorzystują to, wrzucając wszystkich badaczy do jednego worka, wyśmiewając i nazywając wszystkich wariatami. Odzywają się też głosy pełne oburzenia, oskarżąjące o antypatriotyzm, wspieranie terroryzmu i brak dobrego smaku, doszukując się w ludzkiej tragedii ukrytych motywów. Prawdą jest, że obie strony konfliktu podsuwają badaczom spisków fałszywe infromacje - tak działa wojna informacyjna,  w której, nie oszukujmy się, biorą udział także agencje wywiadowcze. A na jej skutki jesteśmy narażeni wszyscy.

Nieważne jest to, co ja osobiście myślę o zeszłorocznych wydarzeniach. Podobnie jak wszyscy, mam swoje zdanie, wątpliwości na temat zarówno informacji pokazywanych w telewizji, jak i rewelacji ujawnianych przez "samotnych strzelców" tropiących rządowe konspiracje. Nie można jednak zapominać, że wszystkie toczone wojny (nawet te rzekomo w słusznej sprawie) mają swoje drugie dno, które skrywa paskudne tajemnice, nie mieszczące się w głowie. Stara maksyma "jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze", sprawdza się znowu. Atak na Afganistan był przygotowywany na długo przed wrześniem 2001, bo rejon Morza Kaspijskiego to miejsce niezwykle bogate w ropę naftową (złoża warte ponad 40 miliardów dolarów), na które chrapkę od dziesiątków lat mają USA, Rosja, Chiny i wiele innych państw tego rejonu. Ponadto Afganistan to miejsce produkcji narkotyków na wielką skalę, z handlu którymi olbrzymie zyski czerpią nie tylko organizacje przestępcze, ale także terroryści i rządy wielu państw. Tylko naiwni mogą sądzić, że interwencja w Afganistanie ma na celu ochronę ludności przed reżimem talibów, skoro wcześniej nie ruszono nawet palcem, a w podobnej sytuacji są miliony ludzi na całym świecie, którzy mieli to nieszczęście, że ziemią, na której mieszkają rządzą przeróznej maści fanatycy.

Poniżej znajdziecie zaledwie niewielki wycinek niewygodnych pytań i wątpliwości, które stawiają sobie badacze na całym świecie. Nie wszystkie muszą być prawdziwe, ale wszystkie zmuszają do zastanowienia.

 

  • Dlaczego tak mało wiemy o ofiarach ataku na Pentagon? Gdzie są szczątki samolotu, który miał w niego uderzyć? A może to była ciężarówka wypełniona materiałami wybuchowymi, jak donosiły pierwsze raporty AP?
  • o czym wczesnym rankiem, w dzień ataku rozmawiali senator Graham i kongresmen Goss (członkowie komitetu kierującego dochodzeniem w sprawie ataków z 11 września) z szefem pakistańskiego wywiadu, który wg gazety "Times of India" finansował Mohameda Attę, przywódcę porywaczy?
  • Członkowi FEMA, Tomowi Kennedy'emu podczas wywiadu dla CBS wymsknęło się, że jego oddział przybył do Nowego Jorku 10 września, a  więc PRZED atakiem. Dlaczego ekipy ratunkowe były namiejscu wcześniej?
  • Dlaczego rozmowy telefoniczne, które miały miejsce w porwanych samolotach, nie zostały uwzględnione w miesięcznym bilingu?
  • Administracja Busha opracowała plana ataku an Afganistan już wiosną 2001 roku. Plany te przedstawiono dyplomatom pakistańskim, którzy pokazali je talibom. Amerykańskie wojska były w drodze do Afganistanu już przed 11 września. Czyżby potrzeba było już tylko pretekstu, w rodzaju Pearl Harbour?
  • Dlaczego wieże WTC zapadły się do wewnątrz, jakby wskutek dokładnie zaplanowanej akcji wyburzenia? Dlaczego w identyczny sposób implowodował jeden budynek obok WTC? Szef ochrony WTC, John O'Neill był w przeszłości ekspertem od materiałów wybuchowych, pracował także w FBI? Dlaczego znaleziono jego dokumenty, podobnie jak dokumenty terrorystów, w stanie nienaruszonym, a nie można było zidentyfikować i odnależć ponad 3000 ciał?
  • Pokazano w TV Palestyńczyków, wiwatujących na ulicach po zamachu. Nie powiedziano jednak, że są to materiały archiwalne, zupełnie nie związane z tematem...
  • Do tej pory nie schwytano ludzi, którzy przed atakiem dokonali podejrzanych operacji giełdowych, sprzedając akcje linii lotniczych i innych firm, które bezpośrednio ucierpiały na atakach na WTC.
  • Prezydent Bush dwukrotnie podczas publicznych przemówień powiedział, że widział, jak pierwszy samolot uderzył w wieżę. Szkoda, że żadna z telewizji tego dnia nie pokazywała niczego podobnego. Gdzie więc on to zobaczył?
  • W jaki sposób jeszcze tego samego dnia administracja Busha wiedziała, kto stoi za zamachami? Momentalnie zasypano wszystkie media informacjami o al-Kaidzie i Osamie ben Ladenie.
  • Amerykańska firma Unocal miała wybudować rurociąg przez Afganistan. W 2002 r. Bush podpisał nakaz o zaprzestaniu przez FBI dochodzenia w sprawie terrorystów islamskich. Adminsitracja Busha negocjowała z talibami budowę tego rurociągu. W marcu 2001 USA odwiedził na oficjalne zaproszenie bliski doradca mułły Omara, Sayed Rahmatullah Hashemi, który objechał kraj, udzielając serii wykładów na uniwersytetach, spotkał się także z rządowymi oficjelami i członkami Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
  •  Afganistan to ropa, gaz, narkotyki.
  • To, że w zbiornikach samolotów znajdowało się 90 tysięcy litrów paliwa nie znaczy, że ogień musiał mieć bardzo wysoką temperaturę. Pożar nie był na tyle gorący, żeby stopić stal. Maksymalna temperatura spalania paliwa lotniczego w powietrzu to ok. 1000 stopni Celsjusza - stal topi się przy 1500 stopniach.
  • W 1998 i 2000 r. George Bush Senior jako przedstawiciel firmy Carlyle Group (jednego z największych dostawców usług wojskowych w USA) podczas wizyt w Arabii Saudyjskiej wielokrotnie spotyka się z rodziną ben Ladenów.
  • Już w lutym 2001 r., jak podaje korespondent UPI Richard Sale, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) złamała szyfry al-Kaidy. Skoro ataki były przygotowywane z kilkuletnim wyprzedzeniem...
  • W maju 2001 Sekretarz Stanu, Colin Powell przekazuje talibom pomoc w wysokości 43 milionów dolarów, rzekomo jako pomoc głodującej ludności.
  • Na kilka miesięcy przed atakiem, europejskie służby specjalne, m.in. niemiecka BND, wielokrotnie ostrzegała CIA i rząd USA, że terroryści arabscy przy pomocy porwanych samolotów planują zaatakować obiekty w Stanach Zjednoczonych.
  • W lipcu 2001 r. Osama ben Laden był leczony na nerki w amerykańskim szpitalu wojskowym (!), gdzie spotyka się z przedstawicielem CIA. W tym czasie jest już najbardzoiej poszukiwanym terrorystą, oskarżanym o zamachy na ambasady w Afryce i atak na statek USS Cole.
  • 11 września 2001 r., między godziną 8.15 i 9.05 zarówno wojsko, jak i cywilne służby nadzoru lotów wiedziały, że 4 samoloty pasażerskie zostały jednocześnie (!) porwane i zeszły ze swego kursu. Dopiero o 9.30 poderwano do lotu samoloty przechwytujące. Dlaczego zwklekano 75 minut z akcją ratowniczą, mimo że obowiązują w takich przypadkach ścisłe procedury?
  • W jaki sposób ocalały w ruinach WTC papierowe dokumenty, obciążające Osamę ben Ladena i jego organizację, skoro kompletnie zniszczone zostały obie czarne skrzynki Boeingów?
  • Ekipom telewizyjnym przez wiele tygodni nie pozwalano kręcić miejsca katastrofy z pewnych kierunków - co ukrywano? Dlaczego nowojorska policja została odsunięta od śledztwa przez FBI?
  • Jako pierwsza z wież WTC zawaliła się ta, która została uderzona jako druga i paliła się krócej.
  • Wielu świadków przysięgało, że słyszało eksplozje w płonących budynkach. To potwierdzałoby teorię o zaplanowanym wyburzeniu obu wież przy pomocy podłozonych materiałów wybuchowych.
  • W odniesieniu do 35 nazwisk istnieje rozbieżność między ogłoszonymi listami ofiar, a listą pasażerów samolotów.
  • 5 z mężczyzn, uznanych za porywaczy, nie znajdowało się na pokładach samolotów i żyje nadal. Szósty przebywa w Tunezji.
  • Dlaczego porywacze zostawili w samochodach na lotniskach tak oczywiste i obciążające ich dowody (Koran, plany ataku, zdjęcia Osamy ben Ladena)?
  • Czwarty samolot, który miał rozbić się w pobliżu Pensylwanii miał wg wielu świadków towwarzysza - drugi samolot, który podążał za nim aż do końca. Szczątki rozrzucone na obszarze 10 km i brak dużego krateru wskazują raczej na eksplozję w powietrzu.

 

Z tych i wielu innych nierozwiązanych zagadek wyłania się bardzo ponury obraz rzeczywistości. Jak zwykle być może nigdy nie dowiemy się, co tak naprawdę wydarzyło się dokładnie rok temu. Archiwa mogą przez kolejne dziesiątki lat skrywać te brudne tajemnice. Nie uważam, że stawiając niewygodne pytania stajemy się zwolennikami terroryzmu, robimy się antyamerkańscy czy szargamy pamięć ludzi, którzy zginęli tego dnia. Wręcz przeciwnie, właśnie wszystkim ofiarom 11 września jesteśmy winni to, żeby poznać prawdę. Może się bowiem okazać, że zostali zdradzeni przez tych, którzy obiecywali ich chronić.

teksty.gildia.pl

                              Dodaj wpis do Księgi Gości ! (kliknij!)

e-mail: apokalipsy@tlen.pl

          GG: 8734263   3324083

     

      

Jak myślisz co się stanie w 2012 r.
Przejście w czwarty wymiar
Wojna nuklearna
Całkowita zagłada cywilizacji
Nic się nie stanie
Nie mam pojęcia